Zachowek

Z punktu widzenia spadkobierców pominiętych w testamencie praktycznego znaczenia nabiera instytucja zachowku. Jej celem jest finansowa rekompensata dla małżonka, zstępnych albo wstępnych spadkobiercy, którzy byliby powołani do spadku z mocy ustawy. Wartość zachowku dla uprawnionych trwale niezdolnych do pracy oraz zstępnych małoletnich wynosi dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by im przypadał przy dziedziczeniu ustawowym. W pozostałych przypadkach – połowę wartości udziału. Roszczenie o zapłatę zachowku przysługuje przeciwko spadkobiercom. Należy przy tym pamiętać, że co do zasady na jego poczet zalicza się darowizny i zapisy windykacyjne poczynione przez spadkodawcę. Nie dotyczy to jednak drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od chwili śmierci spadkodawcy. Jeżeli uprawnionym do zachowku jest zstępny spadkodawcy, to na należny mu zachowek zalicza się także poniesione przez spadkodawcę koszty wychowania oraz wykształcenia ogólnego i zawodowego, ale tylko wówczas, gdy koszty te przekraczają przeciętną miarę przyjętą w danym środowisku.

Termin przedawnienia roszczeń o zachowek wynosi 5 lat licząc od dnia ogłoszenia testamentu.

Warto również zauważyć, że w praktyce bardzo często błędnie przyjmuje się, że pominięcie małżonka, zstępnych i wstępnych w testamencie jest równoznaczne z pozbawieniem ich prawa do zachowku. Tymczasem taka sytuacja może nastąpić wyłącznie w drodze wydziedziczenia, którego przyczyna (przynajmniej jedna ze wskazanych w art. 1008 k.c.) musi zostać określona w treści testamentu.